Salone de Mobile - przyjazne miejsce dla startupów?

Cześć, od niedawna prowadzę studio dekoracji wnętrz i mam pytanie natury biznesowej do osób z doświadczeniem w tej branży. Salone de Mobile jedna z największych imprez wnętrzarskich na świecie. Ale moje pytanie brzmi: czy mają szansę zaprezentować się tam nieznane marki (są może jakieś konkursy kwalifikacyjne, itp.)? A może pozostaje im jedynie rola odwiedzających?

Iza Pogorzelska
 23 czerwca 2015 04:24  Odpowiedzi: 5
 Wyświetleń: 808

 Zaloguj się by móc odpowiadać na posty.

Twoje drugie przypuszczenie jest prawidłowe niestety. Salone de Mobile to miejsce dla tych, którzy mają już ustaloną pozycję w branży: Zara Hadid, Minotti, Fendi, Armani, Vitra, Van Der Rohe aby wymienić tylko kilku z ponad 2,5 tys. wystawców z ostatniej edycji.

#330

Krystian Kotlicki
 23 czerwca 2015 07:46

Podpisuję się pod opinią przedmówcy. Szkoda, że elitaryzm sprawia, że poziom tego wciąż znakomitej klasy się obniża. Vitra na przykład zupełnie niczym nie zaskoczyła - stoisko utrzymane było w skrajnie minimalistycznej stylistyce (projekt Jo Nagasaki). Z nowości Vitra pokazała tylko lounge chair w nowej odsłonie (dodano nowe kolory obić), nową wersję sofy Polder oraz krzesła i stoły Belleville. To wszystko jednak nie poraża kreatywnością, nad stoiskiem unosiło się widmo stagnacji.

#331

Bartosz Kuź
 23 czerwca 2015 08:06

Salone de Mobile to niewątpliwie przyjazne miejsce dla startupów. Pomimo, że ciężko zaprezentować tam swoją kolekcję, to sama obecność to znakomita okazja to nawiązania nowych znajomości w branży i zapoznać się z najnowszymi trendami. Pamiętaj, że zdjęcia z internetu czy filmiki nigdy nie oddadzą atmosfery miejsca. Dlatego na Twoim miejscu nie wahałabym się, czy warto zjawić się w Mediolanie.

#332

Katja
 23 czerwca 2015 15:39

Niektórym stoiskom nie można było jednak odmówić kreatywności. Showroom Cassiny urządzono na wzór XVI-wiecznego kościoła (zakupiono w tym celu autentyczny fragment nawy) i tam prezentowano najnowsze produkty. Z pewnością zgodzicie się, że dla nieopierzonego startupowca zobaczenie takiego stoiska na własne oczy to bogate źródło inspiracji.

#333

Agata Lutkiewicz
 23 czerwca 2015 20:08

Poza Cassiną, ogromne wrażenie zrobił na mnie również Teatro Armani. Obiekty zostały umieszczone w betonowym korytarzu oświetlonym w tak przemyślny sposób, że wydawały się unosić w ciemności. Dopiero po wyjściu z korytarzy zwiedzający trafia do pomieszczenia z inspiracjami projektanta, fakturami, wzorami i zestawami kolorystycznymi. Podsumowując, całe wydarzenie zdecydowanie na plus - z pewnością rozpala wyobraźnię każdego początkującego projektanta pragnącego zaistnieć w Polsce.

#334

Paweł Mielcarek
 24 czerwca 2015 10:55