Inwestycje w wearable technologies

Witam,

Interesują mnie wearable technologies, wiem, że są uważane za jeden z najbardziej przyszłościowych trendów https://www.abiresearch.com/press/wearable-computing-devices-like-apples-iwatch-will

Jednak ciekawi mnie, jak wygląda stosunek polskich inwestorów do wearable technologies. Czy gdybym chciał teraz założyć startupa, który by sprzedawał coś takiego w Polsce, to miałbym jakieś szanse. Wielu ludzi uważa, że hełmy typu Oculus Rift wyglądają tak brzydliwie, że nikt nie zechce ich nosić. Ale wszystko jest kwestią odpowiedniego doparacowania technologii :) No i wkońcu Facebook kupił Oculusa, więc jest w tym jakiś potencjał, prawda?

Dla niezorientowanych przesyłam linka http://www.pcformat.pl/News-Facebook-kupuje-Oculus-VR,n,11787

Bardzo proszę o opinie!

Marcin Lewandowski
 06 maja 2014 16:20  Odpowiedzi: 4
 Wyświetleń: 959

 Zaloguj się by móc odpowiadać na posty.

Jeszcze parę dobrych lat upłynie zanim polscy inwestorzy na serio się tym zainteresują. Jednak słyszałem o polskim startupie z branży wearable technologies, który odniósł sukces - tyle, że w Niemczech ;) Mowa o Collar Pocket, który dzięki współpracy z krakowskim Centrum Innowacyjności hub:raum uzyskał dostęp do ogromnej liczby klientów Deutche Telecom. Co sprzedaje Collar Pocket? Jak sama nazwa sugeruje, są obroże dla psów ze specjalną aplikacją, która informuje właścicieli o lokalizacji i różnorakich parametrach zdrowotnych czworonoga. Collar Pocket dopiero się rozkręca, więc zobaczymy, co będzie dalej. Ale jak widać, szansa na uzyskanie funduszy na taki projekt jest :)

#43

Nikodem Nowicki
 06 maja 2014 16:34

Trzeba pamiętać, że wearable technologies to nie tylko te koszmarne cyberpunkowe kaski dla graczy komputerowych, którzy chcą głębiej zanurzyć się w wirtualny świat. Dużo większą szansę masz na zainteresowanie inwestora, jeśli projekt będzie bardziej przyziemny - tak jak w przypadku Collar Pocket. Gracze komputerowi to znacznie bardziej kapryśna i wymagająca grupa odbiorców niż właściciele psów. Tym ostatnim na sercu leży zwykle dobro ulubieńców. Natomiast fantazje graczy są znacznie bardziej zróżnicowane ;)

Pozdrawiam, Olga

#44 , odpowiedź na #43

Olga Michalczyk
 06 maja 2014 16:41

Według mnie wearable technologies to mocno przereklamowana sprawa. Większość z tych gadżetów może z powodzeniem zastąpić smartfon z odpowiednią aplikacją. Pamiętajmy, że stworzenie aplikacji jest o wiele tańsze niż stworzenie nowego urządzenie. Dlatego sądzę, że gadżety typu opaska fitness mierząca tętno podczas biegania raczej się nie sprawdzi. Generalnie, tylko to, co nie ma szans stania się kolejną aplikacją ma szansę się przebić.

#45

Piotr Góralczyk
 06 maja 2014 16:45

Aplikacje mają swoje ograniczenia. Nie wiem, w jaki sposób aplikacja mogłaby zastąpić Oculusa albo Collar Pocket. Nikt przecież nie kupuje jeszcze psu smartfona ;)

Marcin, to na pewno przyszłościowy pomysł i warto go przedstawić takim instytucjom jak hub:raum. Powodzenia :)

#46 , odpowiedź na #45

Patrycja Strzemieniecka
 06 maja 2014 16:48