Promocja!

„Trawka. Jak zdelegalizowano marihuanę” – Box Brown

RADEK KOTARSKI POLECA

DLACZEGO WARTO?

  • Bo z tego komiksu dowiesz się, jakie procesy sprawiły, że mamy dziś taki, a nie inny obraz „kopcącego chwastu z korzeniami w piekle” (w środku znajdziesz jeszcze więcej takich smacznych określeń).
  • Bo to świetna opcja dla każdego, kto nie lubi nieprzystępnych naukowych publikacji (to skondensowana dawka wiedzy wyłożona w nieoczywisty sposób).
  • Bo ten komiks uświadomi Ci, że hipoteza gateway drug jest fałszywa, że ptaki jedzące nasiona konopi wcale nie przestają śpiewać, że marihuana nie może zabić i że jej delegalizacja to pokłosie… (nie spoleruję, trzeba przeczytać samemu).
  • Bo to komiks doskonały nie tylko dla koneserów tematu, ale każdego, kto jest otwarty, by weryfikować swoje dotychczasowe poglądy.

31,90 

OD RADKA:

Komiks – schematyczność, skrótowość, prostota. Tak wielu kojarzy się to medium. Box Brown obala jednak nie tylko mity narosłe przez lata wokół marihuany, ale i samego gatunku – operując oszczędną, cartoonową kreską, tworzy narrację żywą i, można powiedzieć, całkiem… dowcipną (przyznam, że czytając Trawkę, uśmiechałem się pod nosem jakbym co najmniej był pod jej wpływem). 

Czarno-białe kadry są doskonałą ilustracją fabuły – i to nie byle jakiej. Gdy tylko otworzysz komiks Browna, wyruszysz, drogi Czytelniku, w pełną anegdot podróż przez wieki, kontynenty i kultury. Bo ta znajdująca się na okładce, tytułowa prastara roślinka pamięta czasy wojen bogów z demonami; przemierzyła świat od Indii, przez Meksyk, do Ameryki; odwiedzała nie tylko kluby, burdele czy spelunki, ale i pierwszowojenne okopy, by zejść z widoku (ale tylko na chwilę) w ciemnych czasach prohibicji.

Chociaż autor odrobił pracę domową niemal bezbłędnie (co pokazuje solidna bibliografia), trudno oprzeć się wrażeniu, że im bliżej końca, tym bardziej stronniczo. Ale może o to właśnie chodzi – by z Brownem się zgodzić lub nie. By dyskutować – ale rzeczowo!