„27 śmierci Toby’ego Obeda” – Joanna Gierak-Onoszko

ANNA DZIADZIO POLECA

DLACZEGO WARTO?

  • Bo ta książka uwrażliwi Cię na to, co dzieje się obok, w na pozór cywilizowanych czasach i krajach.
  • Bo z tej książki dowiesz się, jak łatwo, i to systemowo, stworzyć prawdziwy raj dla psychopatów i sadystów.
  • Bo to historia o ludziach. Ludziach, którzy chcą by świat był taki, jaki oni chcą. A ludzie tacy, jakich sobie wymarzą. Historia o tym, do czego doprowadzamy. Nieustannie, w różnych zakątkach świata.
  • Bo po lekturze tej książki nie uwierzysz, że to debiut. W dodatku debiut, którego nie można nie znać.

„27 śmierci Toby’ego Obeda” – Joanna Gierak-Onoszko

32,90 

Brak w magazynie

32,90 

Brak w magazynie

Opis

OD ANNY DZIADZIO:

Nike Czytelników, Nagroda Magellana, finał Nagrody Kapuścińskiego, a po drodze wiele innych nominacji, wyróżnień i statuetek. I właśnie dlatego długo nie było mi po drodze z tym reportażem. No cóż, tak mam – nie mogę przemóc się do czytania tego, co nagrodzone, chyba że nagrodzone zostało po mojej lekturze. Dlaczego? Nie ufam nagrodom. Nie żebym uważała, że jury złożone z profesjonalistów się nie zna, ale… no właśnie. Coś mi w tych nagrodach jednak zawsze zgrzytało.

27 śmierci Toby’ego Obeda nie dostało jednak głównej nagrody Nike, ale Nike Czytelników. A to znaczy dla mnie więcej. Najwięcej. Więc przeczytałam. Kusiło. Kanada? Nie bardzo mnie interesuje, ale… Znowu ale. Za dużo tych „ale”. 

Bite, gwałcenie, upokarzane, wynaradawiane dzieci. Dzieci, którym wpychano do gardła wymiociny i które sadzano na elektrycznym krześle. By wychować? Nie. Ku uciesze? Tak. Rozrywka pełną gębą, jak nic. Moje „ale” zniknęły. Pojawiło się: „Dlaczego?”. Chociaż wiem, że nikt nie da mi na nie odpowiedzi, bo chyba nikt nie wie. I to właśnie jest najbardziej przerażające. Bo zamykając tę książkę, podskórnie przeczuwałam, że Toby’ego spotka kolejna, 28. już śmierć. A ja nic nie mogę na to poradzić.

Dodatkowe informacje

Waga 0.390 kg
Wymiary 21 × 15.5 × 2.5 cm