„Kobieta w lustrze” – Eric-Emmanuel Schmitt

ANNA DZIADZIO POLECA

DLACZEGO WARTO?

  • Bo chociaż momentami robi się zawile i skomplikowanie, a lektura nie należy do najłatwiejszych, to raz wciągnięty, drogi Czytelniku, do tego świata, a właściwie trzech światów, nie będziesz chciał z niego/nich wyjść.
  • Bo nawet jeśli w żadnej z historii nie odnajdziesz siebie, to z pewnością, gdy staniesz przed swoim własnym lustrem po skończeniu lektury, ujrzysz kogoś innego niż dotąd. A może – nareszcie ujrzysz swoje prawdziwe „ja”? I to niekoniecznie jedno.
  • Bo chociaż to banalna prawda, często zapominamy, że szczęście mamy tuż na wyciągnięcie ręki. Bo ono nie leży na zewnątrz. I o tym jest, moim zdaniem, ta powieść.
  • Bo z tej książki dowiesz się, czym jest niewola, i jak próba ucieczki z niej sprawia, że pętla wokół szyi zaciska się jeszcze mocniej.

„Kobieta w lustrze” – Eric-Emmanuel Schmitt

44,99 

Ekspresowa dostawa już od 9,99 

Zrób zakupy za min. 150,00  i zgarnij darmową wysyłkę

44,99 

Opis

OD ANNY DZIADZIO:

Nie przepadam za prozą Schmitta. Dlaczego więc sięgnęłam po jego starą, wydaną w Polsce po raz pierwszy jakieś dziesięć lat temu, powieść? To proste – wznowienie, i to z przepiękną okładką. Tak, wiem – „Nie oceniaj książki po okładce”. Tylko że… Każdy książkofil wie, co kryje się za tym „ale”. No więc kupiłam. 

Trzy historie, trzy różne osie czasu, ale jakoś tak wszystko się splata. Banał, pomyślałam. W dodatku pewnie bohaterki okażą się nieskazitelne, a Autor-feminista (jak sam o sobie mówi) da mi papierowy pean o kobiecej sile. Ależ się pomyliłam.

Na początku nie mogłam się wkręcić – nie wiem, czy to przez swoje uprzedzenie, czy coś na wstępie rzeczywiście zgrzyta. Potem jednak zaczęły targać mną emocje – głównie irytacja na pewne zachowania bohaterek. Czasem złość, czasem jednak wzruszenie. I zrozumiałam, że o to właśnie w lekturze chodzi – jeśli nie pozostawia Cię obojętnym, to warto się jej oddać.

Dodatkowe informacje

Waga 1,000 kg
Wymiary 21 × 13,5 × 2,1 cm